Zakup auta z wadą – poznaj swoje prawa

komis

Zakup samochodu to inwestycja, ale i spory wydatek. Polacy najchętniej kupują pojazdy na rynku wtórnym, gdzie czekają na klientów tak uczciwi sprzedawcy, jak i przebiegli handlarze, próbujący wcisnąć wadliwe pojazdy nieświadomym nabywcom. Sprzedawca samochodu używanego ma obowiązek poinformować zainteresowanego o wszystkich wadach i defektach auta. Co jeśli tego nie zrobi?

Źródło: auto-swiat.pl

Kupujmy rozważnie

Przed zakupem używanego samochodu powinniśmy sprawdzić jego stan i dokumenty potwierdzające prawo własności sprzedawcy, nie zapominajmy także o dokładnej weryfikacji samego handlowca. Obejrzyjmy, wypróbujmy, skorzystajmy z jazdy próbnej i sprawdźmy, czy auto jest bezwypadkowe oraz czy jego stan licznika nie został przestawiony – dobrze jest skorzystać z pomocy doświadczonego rzeczoznawcy. Na zakup decydujmy się wyłącznie wtedy, gdy wszystko wydaje się w porządku, a cena jest odpowiednia. Czasem jednak pomimo wcześniejszego sprawdzenia samochodu może się okazać, że nabyliśmy wóz pełen wad i usterek. Czy to oznacza, że nasze pieniądze przepadły? Niekoniecznie.

Rękojmia

Ignorantia iuris nocet (łac. nieznajomość prawa szkodzi), warto zatem wiedzieć co w takiej sytuacji możemy zrobić i jakie przysługują nam prawa. Z pomocą przychodzi artykuł 556 Kodeksu Cywilnego:

  • 1.Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym (rękojmia za wady fizyczne).
  • 2. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej; w razie sprzedaży praw sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie praw (rękojmia za wady prawne).

Skracając długie prawnicze zdania, można podsumować: rękojmia to odpowiedzialność sprzedawcy względem kupującego. Jeżeli handlarz nie poinformował nas o ukrytej wadzie pojazdu, a my kupując auto zupełnie nie zdawaliśmy sobie sprawy z jego defektu, wówczas winę ponosi nieuczciwy sprzedawca, który zataił przed nami usterki pojazdu. Rękojmia ma zapewnić nabywcom minimum ochrony interesów, a odpowiedzialność sprzedawcy jest w tym przypadku bezwzględna. Oznacza to, że wystarczy ustalić, iż nabyta rzecz wykazuje cechy wadliwe (podkreślamy raz jeszcze: posiada wady, o których jako kupujący przy zawieraniu umowy kupna-sprzedaży nie wiedzieliśmy), jednak dotyczy to wyłącznie osób prywatnych.

Rękojmia a gwarancja

Nie należy przy tym mylić rękojmi z gwarancją, ta ostatnia bowiem jest udzielana na podstawie dobrowolnego oświadczenia gwaranta. Rękojmia zaś przysługuje nam z mocy prawa, na podstawie przepisów Kodeksu Cywilnego, a możliwość korzystania z niej jest bezpłatna i co do zasady trwa dwa lata. Co ważne: jeśli przy zakupie samochodu otrzymamy gwarancję i chcemy z niej skorzystać, nie zamyka to nam drogi powołania się na artykuł 556 KC, ponieważ kupujący może wykonywać uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne, niezależnie od uprawnień wynikających z gwarancji.

Źródło: motofakty.pl

Wada – jak ją zidentyfikować?

Kluczowe przy powoływaniu się na nasze prawa z tytułu rękojmi jest właściwe zinterpretowanie wady. Jak pokazują przywołane wyżej dwa paragrafy, istnieją dwa jej typy:

  • wada fizyczna (§ 1) – dotycząca sytuacji, gdy otrzymamy od sprzedawcy auto niezgodne z umową kupna sprzedaży, gdy będzie ono rozbieżne z zapewnieniami handlarza i dostaniemy je np. w niekompletnym stanie;
  • wada prawna (§ 2) – gdy sprzedany nam zostanie skradziony samochód (tzn. taki, który stanowi własność osoby trzeciej), albo pojazd zabezpieczony jako materiał dowodowy w postępowaniu karnym.

Jak postąpić?

Kupujący, który znajdzie ukryte wady w nabytym samochodzie musi najpierw ustalić, czy w jego umowie nie wyłączono uprawnień kupującego z tytułu rękojmi. To bardzo ważne, by – posiadając taką wiedzę przed zakupem – zostawić sobie otwartą furtkę i zastrzec takie uprawnienia. Jeśli nie zostały one wyłączone, wówczas nabywca może:

  • żądać odstąpienia od umowy kupna-sprzedaży – jeżeli obie strony odstępują od umowy, powinny zwrócić sobie otrzymane świadczenia. Zatem my jako kupujący oddajemy sprzedawcy samochód, a on zwróci nam koszty zakupu. Powinniśmy to zrobić w bardzo czytelnej formie, najlepiej poprzez wysłanie oświadczenia do sprzedawcy o odstąpieniu od umowy z zastrzeżeniem, że jeśli nie usunie on w terminie (np.) 14 dni wad, lub nie wymieni samochodu na inny, wolny od defektu, wówczas odstąpienie od umowy zyskuje na mocy;
  • żądać obniżenia ceny – obniżenie powinno nastąpić w takim stosunku, w jakim wartość rzeczy wolnej od wad pozostaje do jej wartości obliczonej z uwzględnieniem istniejących usterek. Czyli po prostu powinniśmy dostać różnicę ceny pomiędzy samochodem sprawnym a wadliwym.

Wybór należy do nas. Blokada tych ruchów z naszej strony następuje w dwóch przypadkach:

  • gdy sprzedawca wymieni nasz wadliwy samochód na inny, wolny od wad. Przy czym handlarz dokonując wymiany, powinien pokryć związane z nią koszty, jakie poniósł kupujący;
  • gdy sprzedawca niezwłocznie naprawi usterki (usunie wady). Nie zapomnijmy przy tym określić ostatecznej daty realizacji naprawy.

Jako nabywcy tracimy natomiast uprawnienia z tytułu rękojmi za wady fizyczne samochodu, jeśli sami z nich zrezygnujemy: nie powiadomimy sprzedawcy o wadzie.

Dogadać się albo sądzić

Jeżeli sprzedany nam zostanie samochód z ukrytymi wadami, które istniały w dniu jego nabycia, możemy dochodzić swoich praw. Najprostszą sposobem jest próba dogadania się ze sprzedawcą. Jeśli jednak ten sposób zawiedzie, możemy wejść na drogę prawną – musimy wówczas pamiętać o zbieraniu dowodów, które poświadczą naszą wersję wydarzeń w sądzie. Wszystkie naprawy i poniesione koszty należy dokumentować poprzez zbieranie paragonów, oświadczeń oraz danych mechaników. Wszelką korespondencję mailową z handlarzem drukujmy, aby nie przepadła, nagrywajmy także rozmowy telefoniczne. Prezentując przed sądem kompletny materiał dowodowy nie pozostawimy wątpliwości na temat winy sprzedawcy.

Źródło: wyborkierowcow.pl

Pamiętajmy, że w Polsce każdy kupujący auto na rynku wtórnym ma prawo z tytułu rękojmi, bez względu na to, czy kupił pojazd od osoby prywatnej czy przedsiębiorcy. Dochodzenie swoich praw może okazać się czasochłonne i męczące, ale warto, bo – pozostając w terminologii prawniczej – iustitia nemini neganda (łac. nikomu nie należy odmawiać sprawiedliwości).

Polecane artykuły

Mandaty z zagranicy – czego się spodziewać? Jak si... Koniec wakacji – czas przeglądania i wywoływania najciekawszych zdjęć z zagranicznych wyjazdów. Na większości z nich jesteśmy uśmiechnięci i miło spęd...
ABC przed podróżą: sprawdźmy swoje auto i dojedźmy... Okres wyjazdowy już w pełni, a samochody to najpopularniejszy środek transportu na wakacyjny wypoczynek. Przed wyruszeniem w trasę warto zrobić komple...
Samochodem na Wszystkich Świętych – dojedź sprawni... 1.listopada to dzień zadumy, ale i drogowego szaleństwa. Większość z nas chce dojechać na czas i odwiedzić groby bliskich. Policyjne statystyki co rok...
10 samochodów elektrycznych wartych uwagi Ostatnimi czasy na naszych drogach widać coraz więcej aut elektrycznych. Spośród wszystkich dostępnych na rynku modeli wybraliśmy dziesiątkę najciekaw...

0 komentarzy

Zostaw komentarz